Witam serdecznie
Przy próbie uzyskania skanów załączników do alegaty ślubu moich przodków, AP odpowiedziało mi, że w alegacie przy ślubie mojego przodka widniał zapis:
"Alegata w księgach kościelnych"
Teraz zastanawiam się, czy ten zapis świadczy o tym, że pochodził z innej parafii? I gdzie szukać tej alegaty...
Paweł
UWAGA: Od kwietnia 2018 roku Forgen.pl zawiesił swoją działalność. Na poniższej stronie znajduje się archiwum serwisu. Możliwość logowania i rejestracji nowych kont została zablokowana. W celu uzyskania porad genealogicznych zapraszamy na inne fora o tej tematyce: genealodzy.pl, Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne Gniazdo
"Alegata w księgach kościelnych"
Moderator: Moderatorzy
-
- Posty: 1214
- Rejestracja: sob cze 20, 2009 6:52 pm
- Lokalizacja: Międzyrzecz
- Podziękował/a: 41 razy
- Podziękowano: 315 razy
- Kontakt:
Re: "Alegata w księgach kościelnych"
Witaj
W AP zapewne są księgi urzędnika stanu cywilnego.
Zależy, kiedy zawarte zostało małżeństwo i czy księgi
kościelne są już w AD, czy może jeszcze na parafii.
Moi dziadkowie wzięli ślub kościelny w 1946r. (babcia miała 16 lat),
dopiero w 1954 wzięli ślub cywilny, bo jakaś ustawa weszła i nie chcieli
zameldować ich nowo narodzonej córki. W alegatach do małżeństwa z
1954 nie było nic ciekawego oprócz odpisu aktu ślubu kościelnego, który
bardzo pomógł, bo nie wiedziałem, gdzie był zawarty. Dzwoniłem kiedyś
do parafii, gdzie ten ślub był zawarty, ale z tamtym proboszczem nic nie
wskóram. Chciałbym zobaczyć jaką metrykę chrztu dostarczyła babcia
oraz podpis mojej prababci (na zgodzie na zawarcie małżeństwa), która
zmarła dwa lata po ślubie swej córki.
W AP zapewne są księgi urzędnika stanu cywilnego.
Zależy, kiedy zawarte zostało małżeństwo i czy księgi
kościelne są już w AD, czy może jeszcze na parafii.
Moi dziadkowie wzięli ślub kościelny w 1946r. (babcia miała 16 lat),
dopiero w 1954 wzięli ślub cywilny, bo jakaś ustawa weszła i nie chcieli
zameldować ich nowo narodzonej córki. W alegatach do małżeństwa z
1954 nie było nic ciekawego oprócz odpisu aktu ślubu kościelnego, który
bardzo pomógł, bo nie wiedziałem, gdzie był zawarty. Dzwoniłem kiedyś
do parafii, gdzie ten ślub był zawarty, ale z tamtym proboszczem nic nie
wskóram. Chciałbym zobaczyć jaką metrykę chrztu dostarczyła babcia
oraz podpis mojej prababci (na zgodzie na zawarcie małżeństwa), która
zmarła dwa lata po ślubie swej córki.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz, syn Adama, wnuk Adama, prawnuk Franciszka, 2xprawnuk Andrzeja, 3xprawnuk Jana, 4xprawnuk Wojciecha, 5xprawnuk Szymona
_____________________________________
Mój blog genealogiczny : http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com
Marcin Marynicz, syn Adama, wnuk Adama, prawnuk Franciszka, 2xprawnuk Andrzeja, 3xprawnuk Jana, 4xprawnuk Wojciecha, 5xprawnuk Szymona
_____________________________________
Mój blog genealogiczny : http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com
-
AUTOR TEMATU - Posty: 199
- Rejestracja: ndz sie 03, 2008 11:51 am
- Lokalizacja: Szczecin/Tychowo k. Białogardu
- Podziękował/a: 2 razy
- Podziękowano: 8 razy
Re: "Alegata w księgach kościelnych"
Dziękuję za odpowiedź. U mnie zawarli związek małżeński w 1842 r. w Świedziebni. Zastanawiam się, czy ta alegata mogłaby być w zasobie AD Płock:
- Dokumenty różne kościoła i parafii Świedziebnia z lat 1819-1902.
Paweł
- Dokumenty różne kościoła i parafii Świedziebnia z lat 1819-1902.
Paweł
Genealog - amator